Na niepogodę ciepły pled.


  

Długie wieczory sprzyjają wymyślaniu sobie nowych celów. Ja tym razem pocięłam kilka swetrów i uszyłam pled a może narzutę? Dodatkowo z dużego swetra wyszła poduszka. Pled wyszedł w rozmiarach 160 x 200cm . Całkiem spory więc może spełniać różne zadania.
                            






Całkiem zgrabny komplet.
Miłego patchwokowania.

Ozdoby choinkowe w wersji pudrowej


Jak pisałam wcześniej zabawa z masą ceramiczną jest nieograniczona. Ta pudrowa kolekcja jest bardzo subtelna. Może nieco niestandardowa kolorystyka jak na choinkę ale odmiana jest też czasem wskazana.






Do miłego.

Recykling starych świeczek

W zeszłym roku  robiąc sama świece popełniłam duży błąd. Chciałam aby wyglądały pięknie i zatopiłam w nich różne rzeczy. O ile muszle nie były złym pomysłem to jarzębina , goździki i inne łatwo palne rzeczy już nie. W tym roku mądrzejsza o tą wiedzę zaczęłam recykling pozostałych resztek świec z całego roku. Przydały się resztki zatopionych goździków, skórki z pomarańczy no i oczywiście resztki stearyny. Po zagotowaniu wszystkich składników powstały cudownie pachnące naturalnym zapachem świece. Goździki i skórka pomarańczy dają taki świąteczny klimat ale można również kupić olejek waniliowy lub inny ulubiony zapach. W tym roku popełniłam następny błąd a mianowicie dałam za gruby knot. Świeczki palą się zbyt dużym płomieniem ale sposobem na to jest przycięcie krótko knota.. Być może tym którzy będą robić swoje świece w pewnym stopniu pomogą te informacje.









Miłej zabawy.

Pora pomyśleć o ozdobach na choinkę

Bardzo przyjemna a jednocześnie pożyteczna jest praca twórcza z ceramiką, której nie trzeba wypalać. Jest kilka kolorów co ułatwia wymyślanie kształtów.  W zeszłym roku bawiłam się przez kilka tygodni. Im więcej robiłam tym więcej pomysłów przychodziło mi do głowy. W zasadzie kreacja jest nieograniczona.










Miłej zabawy.