Na przekór złej pogodzie



Do miłego    

7 komentarzy:

  1. W podobny sposób reagujemy na to, co dzieje się za oknem... Też przed chwilą wstawiłam post "przeciw złej pogodzie" :)
    Pozdrawiam - mimo wszystko optymistycznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. az mi zapachniało;-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. ojej... HIACYNT !!! uwielbiam jego zapach!!! To sie dopiero nazywa kwiat z klasa - wchodzisz do pomieszczenia, w ktorym stoi i od razu czujesz, kogo w pierwszej kolejnosci nalezy poszukac wzrokiem LOL

    OdpowiedzUsuń
  4. No właśnie , pachnie aż za bardzo, nie wiem co to za odmiana ale czuć go ma tarasie z odległości 4 m.
    W domu nie ma szans bo po 15 minutach jest tak intensywny zapach,że trzeba rozrzedzać powietrze. Ale jest cudny z urody ,:):)ten kolor ....

    OdpowiedzUsuń
  5. cudny !!! kocham hiacynty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy19:09

    Czuć go aż w mojej sypialni ;))
    L

    OdpowiedzUsuń
  7. i od razu mi lepiej ,jak patrzę na to piękne zdjęcie :):);)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny i zapraszam.