Biała chata

Podróżując po wsiach już rzadko można spotkać chaty kryte słomą. Ja taką chatę mijam w drodze na swoje siedlisko. Postanowiłam zrobić kilka zdjęć i przy okazji zamieniłam kilka słów z właścicielem. Jakimś dziwnym trafem powiedziałam ,że to już jedyna w okolicy chata kryta słomą. Okazało się ,że obecnie już słomą się nie kryje , bo nie rośnie taka długa a ponadto słoma na taki dach nie może być uprawiana na nawozach. Jeżeli teraz ktoś kryje dach to raczej trzciną . Ale aby przetrwała kilkadziesiąt lat musi być udoskonalana jakimiś preparatami. Dawniej nic nie udoskonalano i było dziesiątki lat. I tak oto naszła mnie refleksja,że pewnych rzeczy w niedługiej przyszłości już nie będzie można zrobić. Poza tym sam fakt ,że podwórko jest nieogrodzone a różne rzeczy stoją tam dzień i noc jest w obecnie rzadkością. Oczywiście kolor chaty wraz ze słomą daje piorunujący efekt. A kociak tutaj mieszka:)
































                                                                                                  Do miłego   

9 komentarzy:

  1. Pięknie!!! Kociak-słodziak :) Pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo nastrojowy ten dom. Mieszkam w podobnym tyle że dach zmieniony.
    Najbardziej ciekawi mnie czy został w chacie pierwotny piec kuchenny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o ja! no taką chatę chcę meeegaaa!!! ale jest cudna, no teraz to się rozmarzyłam, biorę chatę z kotem od razu!!! buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Koza nie śmiałam prosić o wejście do środka, ale własnie przygotowuję posta o piecach. Jeszcze chwilkę i coś zawieszę.

    A swoją drogą to nie chciało mi się odjechać z tego miejsca, aż właściciel dziwnie na mnie patrzył:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj
    Pozwolisz że dołączę się do twojego bloga z fajnym klimatem:)
    Pozdrawiam Ilona

    OdpowiedzUsuń
  6. Cześć Ilono bardzo się cieszę ,że znalazłaś coś na moim blogu. Życzę miłych wrażeń.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy10:41

    Witam
    Proszę o kontakt: bp@handlostacja.eu

    OdpowiedzUsuń
  8. Jezu mój...nie mogę się napatrzec!
    Może kiedyś spróbujesz poznać właścicieli? zrobisz zdjęcia chaty w środku. Może opowiedzą jakąś ciekawą historię jaką przeżyli w tej chacie.... :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocur jest przesłodki !!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny i zapraszam.