Kolorowe Jarmarki

Wpadłam po uszy w farbowanie tkanin. 







 

A oto pierwszy większy kawałek tkaniny.... może jeszcze coś z nim zrobię ale już wygląda ślicznie.
 Tak wiem wiem , każdy w swoich pracach zakochany jest po uszy , bez względu co poczyni:)

 



A to jakby mój autorski szablon:) 







                                         

Do miłego:)

5 komentarzy:

  1. Ja to wiem- co autor namalował i nie powiem .Będę w jury. Mariolka super że wychodzi i ze Cię bawi.
    Uściski i ucałowania dla Ewy

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiękne są te tkaniny , normalnie super!!!!!tez bym tak chciała;-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Te taśmy koronek i wstawek jak tęcza na niebie,piękne.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy18:27

    Jak to co?!!! Plany swoich podróży - w tym oczywiście do Ostrowca;):):)
    L

    OdpowiedzUsuń
  5. Beatko, ja odpływam przy tym farbowaniu :)
    Dziewczyny, ciesze się ,że Wam się podobają. Jak ich trochę narobię to po kawałku wyślę.
    Lucy, wiem wiem, zamów babranie się w glinie u Pani od dzbanków to pruję w te pędy:)Ale nie martw się myślę i przyjadę z tasiemkami w nagrodę za cierpliwość
    Pozdrawiam cieplutko bo za kilka dni wiosna:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny i zapraszam.