Drukowanie tkanin na zimowiosnę

Skoro wiosny nie widać to nie żal  mi poświęcić ten czas 
na dalsze próby z drukiem tkanin.
Jeszcze nie jest to poziom nadzwyczajny ale frajdę mam ogromną.
Najbardziej pociąga mnie monoprint i stemple ale wszystko przede mną :)
Na nowe odkrycia i miłość do czegoś nowego zawsze jest czas:)


Najbardziej uwielbiam takie stosy tkanin 
i jedną wielka niewiadomą co z tego wyniknie :)


 i oto co w stosie piszczy ...





 a tu Ewa drukuje wełnę autorskimi stemplami wykonanymi przez naszą koleżankę Olę .



Do miłego   

1 komentarz:

  1. Przednia zabawa, no i ladna, ten pierwszy motyw i kolory bardzo mi podchodza...pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny i zapraszam.