Cudownie jest eksperymentować.

Jak z czegoś zielonego może wyjść różowe ??????
A jednak może i to piękny spokojny, lekko przygaszony różowy.
Aby nie popsuć zabawy tym , którzy eksperymentują 
powiem tylko ,że kolor wydobywa się podczas gotowania po 15 minutach .


Miłego weekendu :)

7 komentarzy:

  1. Luubie farbowanki:))

    OdpowiedzUsuń
  2. oj, pofarbował
    abym...

    OdpowiedzUsuń
  3. Mariola - napisz do mnie jeśli jesteś zainteresowana okolicznościową bransolą:o) Pozdrawiam.Ala http://domzmozaikami.blogspot.com/2013/07/dla-trzech-obserwatorow-mojej-domowej.html

    OdpowiedzUsuń
  4. zaczarowałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  5. This is a great colour! i am also planning to dye both crochet as well as some fabric and am looking forward to experimenting.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomalujmy świat na kolorowo:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny i zapraszam.